2 maja. Sąsiedzi będą grillować, znajomi będą grillować i wszyscy będą grillować. A Ruda będzie robić biurko :)
W mieszkaniu mamy takie oto cuda- pewnie każdemu znane (zawsze znajdzie się ciocia, babcia, babcia cioci, która posiada taki mebelek)
Jako, że szkoda wyrzucać- obydwoje z M. jesteśmy przeciwnikami wyrzucania dobrych rzeczy, postanowiłam, że nadam im nowe życie i dzisiaj jest idealny dzień, żeby zacząć (nie wiem dlaczego).
Także dopijam kawę, budzę M. i pędzimy do Castoramy!
Ps. Chętnie przyjmę potencjalne wizje i pomysły na szafę. Biurko M. zażyczył sobie w stylu Final Fantasy VII więc sprawa jest prostsza (czyżby?!) .
Także dopijam kawę, budzę M. i pędzimy do Castoramy!
Ps. Chętnie przyjmę potencjalne wizje i pomysły na szafę. Biurko M. zażyczył sobie w stylu Final Fantasy VII więc sprawa jest prostsza (czyżby?!) .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz